my heaven of books

poniedziałek, 23 września 2013

Michael Grant - Faza szósta: Światło


Autor: Michael Grant
Tytuł: Faza szósta: Światło
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 375

Moja ocena: 10/10
Od chwili, gdy wszyscy dorośli zniknęli z Perdido Beach, minął już prawie rok. Pozbawieni kontroli i opieki młodzi ludzie przeżyli głód, zarazę, bezpardonową walkę o władzę. Przetrwali. Przynajmniej część z nich. Powrót do normalności był ich marzeniem.Teraz to marzenie może się ziścić i nagle zewnętrzny świat napawa mieszkańców ETAPu lękiem. W obrębie bariery wydarzyło się wiele rzeczy, które nie znajdą usprawiedliwienia w nieświadomym niczego społeczeństwie. Śmierć, okrucieństwo, błędne decyzje, złe wybory... Co czeka na tych, którzy złamali wszystkie prawa rządzące w normalnym społeczeństwie? Może ETAP jest jedynym miejscem, w którym mogą czuć się bezpieczni?

Podobno zakończenie to najlepsza część każdej historii, ale wiecie co? Ja wcale zakończenia nie chciałam, wręcz przeciwnie - czułam, że jeszcze kilka części "Gone" zaspokoi moją ciekawość. Szanuję jednak decyzję autora, bądź co bądź, on wie, co robi! Przez te sześć tomów niesamowicie zżyłam się z bohaterami ETAPu. Wykreowany świat przedstawiony przez Michaela Granta jest absolutnie niesamowity i nietuzinkowy.
Jesteście gotowi, aby opuścić ETAP?

Minął prawie rok od kiedy młodzież i dzieci stali się więźniami tajemniczej kopuły, która odgrodziła małe kalifornijskie miasteczko Perdido Beach od reszty świata. Cała historia rozpoczęła się pięć tomów temu, gdzie bohaterowie przeżyli głód, bezpardonową władzę o walkę, plagę i kilka innych przerażających rzeczy. Przetrwali w niewyobrażalnie ciężkich warunkach, czy przetrwają i ostatnią, szóstą fazę?

Kopuła stała się przezroczysta, przez co zarówno dorośli na zewnątrz, jak i dzieci wewnątrz mogły ze sobą  "rozmawiać". Młodzi są przekonani, że to koniec, a tajemnicza anomalia niedługo zniknie. Czy jednak będą mieli do czego wracać? Dziwne mutacje, które miały miejsce w ETAPie przerażają każdego, a jedno jest wiadome - żadne dziecko po wyjściu z niego nigdy nie będzie już takie samo.

Jest jeszcze Gaia, zrodzona z Ciemności, pozornie mała dziewczynka, w której czai się głód. Głód śmierci. Jest ona gotowa wymordować wszystkich mieszkańców ETAPu. Czy naszym bohaterom uda się ją powstrzymać?  

Autor jest wszechwiedzącym narratorem i ostatecznie, wyjaśnia wszystkie zaczęte wątki, czytelnik może także dowiedzieć się, jak dalej potoczyły się losy bohaterów ETAPu.

Kiedy skończyłam czytać ostatnią część "Gone", nie mogłam uwierzyć, że to już koniec. Nieodwołalny i ostateczny. Niesamowicie zżyłam się z bohaterami, przeżywałam z nimi ich wzloty i upadki oraz nienawidziłam tych, którzy na to zasłużyli. Michael Grant stworzył niesamowitą serię, która pomimo tego, że skierowana jest do młodzieży zaskakuje na każdym kroku. Jest pełna brutalnych walk, a sam autor nie skąpi krwawych opisów. I dobrze, bo to właśnie to wyróżnia tę historię na tle innych młodzieżówek.  

Akcja, typowo już dla Michaela Granta, pędziła szybko, a przy tym każda strona emanowała napięciem. Doszłam do wniosku, że to razem z zaskakiwaniem czytelnika na każdym kroku to znaki rozpoznawcze tego autora.

Spotkałam się z wieloma różnymi opiniami na temat "Gone", które rzekomo przekracza granice dobrego smaku, ja jednak tego nie widzę. Co z tego, że docelową grupą odbiorczą serii Michaela Granta jest młodzież? Czy to od razu znaczy, że całość ma być do bólu przesłodzona? Ja właśnie dlatego tak bardzo tę historię pokochałam, bo chwilami jest niesmaczna, bo wnosi coś nowego, coś czego wcześniej nie było. Jeśli wcześniej ktoś miał wątpliwości, czy warto się z nią zapoznać, to rozwiewam je - warto! Chociażby tylko po to, aby poznać genialną ostatnią część.
Możecie już opuścić ETAP. 

11 komentarzy:

  1. „GONE” - no właśnie, jedno słowo, a tyle wspomnień...
    To śmieszne, ale pokochałam tę serię. Za jej brutalność, za nienawiść, którą obdarzyłam bohaterów i za to, że na koniec Fazy Szóstej się popłakałam. Niesamowita – to tak mało oddające uczucia słowo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Skończyłam drugą część :) Mam nadzieję, że za niedługo przeczytam trzecią :) Seria jest bardzo ciekawa ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kiedyś sięgnąć po tę serię

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jakoś nie mam ochoty na ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciągnie mnie specjalnie do tej serii, może kiedyś skuszę się na pierwszy tom w celu wyrobienia sobie zdania, jak mi się spodoba to pewnie sięgnę po dalsze tomy , pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hm.. nigdy nie miałam wielkiej chęci na tę serię, ale po Twojej recenzji zastanawiam się, czy nie warto jednak wypożyczyć jej z biblioteki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Serię mijałam już niejednokrotnie w księgarniach i bibliotekach, jednak niezbyt mnie do niej ciągnęło. Może przez to BUM, które zrobiło się na wampiry i tego typu inne młodzieżówki.
    Jednak po przeczytaniu Twojej świetnej recenzji i zachęcającej oceny, myślę, że rozejrzę się jeszcze raz za tą serią. :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Czułam to samo, jak to możliwe, że to koniec. Zakończenie nie w pełni mnie usatysfakcjonowało, ale nie zmienia to faktu, że to niesamowita seria. ;) Za jakiś czas zabiorę się za BZRK autora. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam poprzednie części, teraz czekam na swoją szansę, by przeczytać tę ostatnią.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny blog!
    ps: zależy mi na współpracy z jedną firmą, wejdziesz na link do ich firmy z mojego ostatniego postu? będę wdzięczna + odwdzięczę się :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń