my heaven of books

sobota, 31 sierpnia 2013

Podsumowanie sierpnia

Uwierzycie jak te wakacje błyskawicznie przeminęły? Ja spędziłam swoje na rodzinnych Mazurach i w Poznaniu. To były cudowne dwa miesiące, a teraz nadszedł koniec błogiego lenistwa. Czas także na kolejne podsumowanie.
  • W sierpniu nawiązałam trzy nowe współprace: z wydawnictwem Otwartym, Zysk i S-ka oraz z Egmontem.  
  • W sierpniu na blogu powstał nowy dział o nazwie "Filmowy kącik".
Podsumowanie:
Ilość przeczytanych książek: 14
Liczba przeczytanych stron: 5723
Średnia stron dziennie: 184
Liczba opublikowanych postów: 16
Liczba opublikowanych recenzji: 12
Książki przeczytane w ramach wyzwań: 7
Najgorszymi książkami okazały się: Sylvia Day - "Dotyk Crossa" , Sylvia Day - "Płomień Crossa", Nina Reichter - "Ostatnia spowiedź".
Najlepszymi książkami okazały się:  Rick Yancey - "Piąta fala", Cecilia Randall - "Hyperversum", Leigh Bardugo - "Cień i kość". Listę przeczytanych książek znajdziecie TUTAJ.
Statystyki:
Liczba obserwatorów:
Blogger - 188 (lipiec: 164)
Google+ - 153 (czerwiec: 122)
W sierpniu odwiedziliście mnie aż 2 279 razy! (lipiec: 2 246)
Najczęściej czytaliście recenzję "Pośród złudzeń" Julii Dei.

A jak u Was prezentują się sierpniowe wyniki? :)

piątek, 30 sierpnia 2013

(102). Gina L. Maxwell - Edukacja kopciuszka


Autor: Gina L. Maxwell
Tytuł: Edukacja kopciuszka
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 320
Moja ocena: 6/10
Lucie Miller jest świetna w pracy i do niczego w życiu uczuciowym. Nie wydaje się sobie atrakcyjna. Brak jej tego czegoś, co sprawia, że mężczyźni oglądają się za kobietą.
Reid Andrews to bożyszcze ringu, mistrz mieszanych sztuk walki, twardy fighter, a w głębi duszy… wrażliwy artysta. Za dwa miesiące stanie do swojej najważniejszej walki o mistrzostwo Ameryki – pod warunkiem, że wyleczy kontuzję. Jego terapeutką ma być Lucie.
Ale ona sama też potrzebuje profesjonalnej pomocy. Rozpaczliwie chce zwrócić na siebie uwagę przystojnego ortopedy, w którym się kocha. Reid proponuje jej układ: ona pomoże mu odzyskać mistrzowską formę, a on nauczy ją sztuki
uwodzenia.
Tak rozpoczyna się edukacja Kopciuszka…
 
 

Gina L. Maxwell początkowo swoją debiutancką książkę wydała w formacie e-booka, jednak po sukcesie, jaki on odniósł, szybko doczekał się swojej drukowanej wersji. "Edukacja kopciuszka" to pierwsza część rozpoczynająca serię Walka o miłość.

Bohaterką "Edukacji kopciuszka" jest dwudziestodziewięcioletnia fizjoterapeutka Lucie Miller. Podczas gdy życie zawodowe kobiety układa się świetnie, prywatnie nie jest już tak kolorowo. Od kilku lat bezowocnie stara się zwrócić na siebie uwagę przystojnego ortopedy. Wszystko się zmienia, gdy w jej biurze pojawia się jej przystojny przyjaciel z dzieciństwa, mistrz mieszanych sztuk walki (MMA) - Reid Andrews. Oboje bardzo szybko nawiązują nietypowy układ, Lucie pomoże mu wrócić szybko na ring, a on pomoże jej w zdobyciu upragnionego mężczyzny.

Zacznijmy od tego, że bohaterowie wykreowani przez Ginę L. Maxwell są kompletnie oderwani od rzeczywistości. Mistrz sztuk walki, mający trzydzieści cztery lata i żadnej blizny? Abstrakcja. Może nie znam się na tej sportowej dyscyplinie, ale takich bajek nikt mi nie wciśnie. Poza tym nie było momentu, w którym Lucie by mnie nie irytowała. Każda postać była po prostu płaska i bez wyrazu, więc nie zapałałam sympatią do żadnego charakteru.

No dobra, a teraz czas na drugą stronę medalu. "Edukację kopciuszka" czyta się wyśmienicie, a wręcz doskonale! Przede wszystkim jest to idealna książka na jeden wieczór, nie wnosi ona do życia czytelnika nic ważnego, ale jest świetnym i relaksującym sposobem na spędzenie kilku godzin.

Polecam tę lekturę osobom, które chcą przeczytać coś lekkiego i niezobowiązującego.


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

(101). Julia Deja - Pośród złudzeń


Autor: Julia Deja
Tytuł: Pośród złudzeń
Wydawnictwo: Bookio.pl
Liczba stron: 350
Moja ocena: 8/10
W życiu prawie każdej dziewczyny, pojawia się taki moment, w którym uświadamia sobie, że czas zostawić dumę i rozsądek, kiedy spotyka się kogoś, dla kogo warto porzucić dawne zasady.

Nastoletnia Mia zakochuje się w swoim nauczycielu. Starając się ukryć swoje kontakty z matematykiem, nie zauważa gdy zwykłe relacje zmieniają się w toksyczny związek. Z czasem zdaje sobie sprawę jak bardzo się pomyliła, a naiwność zaprowadziła ją w pułapkę.
 
Julia Deja, szerszej znana jako Aivalar, to młoda pisarka pochodząca z Polski. Na rynku wydawniczym pojawiła się już jej pierwsza książka "Pośród złudzeń", wcześniej publikowała swoje opowiadania na blogu. Obecnie pracuje nad powieścią fantasy o tytule "Łzy odkupienia".

To, co zdecydowanie najbardziej przykuwa uwagę są trudne tematy poruszone w tej historii, takie jak gwałt, przemoc czy narkotyki . I wyszło to po prostu... realnie. W tych wątkach nie było żadnej sztuczności, jednie przykra prawda. Właśnie dzięki temu zapadnie mi ona głęboko w pamięć.

Warsztat pisarski autorki jest zdecydowanie utrzymany w takim stylu, jakim lubię. Prosty, a zarazem bardzo przystępny w odbiorze, dzięki czemu "Pośród złudzeń" czyta się niesamowicie płynnie i gdyby nie fakt, że książka została wydana jako ebook, skończyłabym ją dużo wcześniej.

A teraz co nieco opowiem wam o samej fabule. Mia Lennox ma siedemnaście lat i mieszka w małym angielskim miasteczku o nazwie Cliverwood. Ma grupkę wiernych przyjaciół, stateczne życie i rozpościerającą się przed nią przyszłość. Jednak wszystko diametralnie ulega zmianie, gdy w jej liceum pojawia się nowy nauczyciel matematyki, trzydziestoletni Robert Daryl. Pomimo wszystkich powodów, dla których powinni utrzymać stosowną relację, Mia i mężczyzna zbliżają się do siebie coraz bardziej. Jak dalej rozwinie się ich związek? I czy w ogóle ma on szansę przetrwania?

Relacja nauczyciel-uczeń to dla mnie coś niepodważalnego. Nie potrafię wyobrazić siebie w miejscu głównej bohaterki. Nie wiem czy to dlatego, że u mnie w szkole nigdy nie było takiego nauczyciela, do którego mogłabym młodzieńczo wzdychać, czy zwyczajnie dlatego, że mam jakieś zasady. Obserwowanie rodzącego się toksycznego uczucia pomiędzy młodą Mią a dojrzałym Robertem było niezwykle kontrowersyjne, ale też na swój sposób mnie zaintrygowało. Nigdy nie czytałam takiej historii, a im dalej w las, tym coraz bardziej byłam ciekawa zakończenia.

Mia początkowo zyskała u mnie sympatię. Postrzegałam ją jako rozsądną i mądrą dziewczynę, która wie, co ma w głowie. Sądziłam, iż nie podda się nastoletniemu zauroczeniu, ale stało się inaczej. Robert od samego początku wzbudzał we mnie negatywne uczucia, z niechęcią na czele. O ile Mię można zrozumieć i usprawiedliwiać jej zachowanie wiekiem, to w wypadku nauczyciela nie mam dla niego żadnej taryfy ulgowej.

Tematy poruszane przez Julię Deję w pewien sposób stanowią przestrogę i jest ona tak bardzo wyraźna, jak jaskrawo świecący się neon. W tym wypadku czasem warto po prostu odpuścić i nie poddawać się uczuciom, które z góry skazane są na porażkę.