my heaven of books

środa, 23 września 2015

Gayle Forman - Ten jeden rok

 Autor: Gayle Forman Tytuł: Ten jeden rok Wydawnictwo: Nasza księgarnia Liczba stron: 359

Do tej pory pamiętam moment, w którym skończyłam czytać "Ten jeden dzień". Ta książka tak ogromnie mi się spodobała, tak mocno skradła moje serce, że bez wahania i z czystym sumieniem wystawiłam jej dziesiątkę. I spokojnie zaczęłam czekać na premierę kontynuacji. Na szczęście nie musiałam czekać długo, ponieważ sequel, "Ten jeden rok" już niecałe dwa miesiące później leżał wygodnie w moich dłoniach. Pełna podekscytowania przystąpiłam do lektury... I wyobraźcie sobie wierutne rozczarowanie, które mnie spotkało.

Najpierw jednak kilka zdań o fabule. Willem po opuszczeniu Paryża nie wie dokładnie, co ze sobą począć. Czuje się skołowany po tym, jak nieświadomie zostawił Allyson i po nią nie wrócił. Nie może wrócić do siebie, nie może zapomnieć o tajemniczej dziewczynie, z którą spędził zaledwie jeden, niesamowicie magiczny dzień. "Ten jeden rok" to swoista wyprawa po życiu Willema, chłopaka, który doświadczył straty... Chłopaka, który chce zaryzykować i odnaleźć Allyson. Czy mu to się uda?

Wiem, że swoją recenzję zaczęłam dosyć dramatycznie. Tak naprawdę to wcale nie tak, że spotka Was aż tak duże rozczarowanie. Ja po prostu oczekiwałam po kontynuacji (a zarówno jak i ostatniej części, o czym wcześniej nie miałam pojęcia!) trochę więcej. Owszem, wiedziałam, że będą to opisy losów Willema po tym, jak zostawił Allyson, ale jednak mimo wszystko... Nie spodobał mi się on po prostu jako narrator. Miał swoje momenty, to oczywiste. Jego przemyślenia naprawdę do mnie przemawiały i mnie interesowały, ale jakoś mimo wszystko bardziej utożsamiłam się z Allyson jako narratorką. Może to po prostu dlatego, że z charakteru jestem bardzo podobna do tej bohaterki.

Co zaważyło na mojej znaczne niższej ocenie sequelu, niż pierwszego tomu? Najbardziej chyba otwarte zakończenie. Już kilka razy w swoich recenzjach wspominałam, że za bardzo nie przepadam za takim sposobem kończenia wątków, ale są przypadki, w których takie rozwiązanie przypada mi do gustu. Niestety, "Ten jeden rok" nie jest jednym z tych dzieł. Tutaj odczułam ogromne rozczarowanie, co właśnie zaważyło na mojej końcowej ocenie. Myślałam, że druga część będzie opowiadała o losach Willema po opuszczeniu Allyson, ale nie AŻ tak. Sądziłam, że Gayle Forman jednak poświęci więcej stron na napisanie tego, co dalej się działo z tą dwójką. Ja chcę to wiedzieć, w szczegółach! A tymczasem na zaspokojenie mojej wielkiej ciekawości pozostała mi jedynie krótka nowelka... Toż to karygodne!

To, co się nie zmieniło to lekkość czytania, wręcz "sunięcia" po lekturze. Warsztat Gayle Forman, podobnie jak w przypadku pierwszego tomu sprawił, że nie mogłam się oderwać od czytania. Nie potrafiłam odłożyć "Tego jednego roku", aż do momentu, gdy przewróciłam ostatnią kartkę. Autorka ma naprawdę niezwykły dar przemawiania do czytelnika. Jej styl pisania jest dokładnie taki, jaki sobie cenię i lubię. Jest lekki, absorbujący, a przy tym niepozbawiony ciekawych przemyśleń i refleksji.

Choć "Ten jeden rok" okazał się dla mnie pewnym rozczarowaniem, Wam, moi drodzy czytelnicy może się spodobać. Może akurat Wy gustujecie w otwartych zakończeniach. Jedyne, co mogę napisać, to, że się tego nie spodziewałam po tak świetnej pierwszej części... A tak zostaną mi wspomnienia po prequelu, który totalnie mnie porwał i po jego kontynuacji, która pozostawia po sobie niesmak.
Moja ocena: 6/10

18 komentarzy:

  1. Po przeczytaniu "Zostań jeśli kochasz" trochę zraziłam się do twórczości autorki, ale może dam jej szansę i przeczytam "Ten jeden dzień" ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam już na półce i z pewnością niedługo przeczytam, mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wygrałam tą książkę w konkursie na FB:)
    Mam nadzieję, że jednak przypadnie mi do gustu lepiej niż "Zostań jeśli kochasz".:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do Forman jeszcze się nie przekonałam, ale chyba czas najwyższy to zmienić. A otwarte zakończenia są złe, czasem mam wrażenie, że Autorzy tak robią, by zostawić sobie furtkę, jakby powieść okazała się bestselerem, to warto zarobić na niej więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nominowałam cię do tea book tag :D więcej informacji tutaj -> https://www.youtube.com/watch?v=LsLrYI5dsq0

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, czuję się trochę jak odludek, ale nie czytałam żadnej książki tej autorki! Wstyd i hańba! :)
    W większości wypadków w oczach recenzentów i osób mi bliskich pozycje pani Forman wypadają przeciętnie. Odpoczynek po cięższej lekturze, ot co. Ich zaletą, szczególnie m.in "Jeśli zostanę", czy "Wróć jeśli pamiętasz" jest niska cena nie przekraczająca często 18 złotych :) Może to pomoże mi się kiedyś skusić na początek wyżej wymienionej serii, zobaczymy! :)

    http://zagoramiksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znoszę otwartych zakończeń. A za tą autorką nie przepadam, więc... dziękuję ;)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie nie ciągnie do twórczości tej pani. Jak wcześniej byłam ciekawa jej wcześniejszej serii, tak teraz nie czuję tego magnetyzmu. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na razie chcę przeczytać "Wróć, jeśli pamiętasz", ale oczywiście tę pozycję autorki również mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Wróć, jeśli kochasz" i bardzo mi się ta powieść podobała, chętnie sięgnę po kolejne utwory autorstwa Gayle Forman :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obawiam się tej serii, nie wiem co mnie czeka, więc ciągle się waham.
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, ze wyszło słabo, ale pocieszam się, że uwielbiam "Jeśli zostanę", a większość psioczy na ten tytuł. Może więc i inne książki autorki mi się spodobają :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejna recenzja, której autorka jest rozczarowana tym tomem. Ja na razie nie mogę się na jego temat wypowiedzieć, gdyż nawet nie przeczytałam jeszcze "Tego jednego dnia", ale zamierzam to szybko nadrobić. A czy sięgnę po "Ten jeden rok", to się okaże ;)
    Pozdrawiam!
    ilmiogattonero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza część niesamowicie mnie wciągnęła i z niecierpliwością wyczekiwałam drugiego tomu. Niestety coraz częściej spotykam się z opinią, że ta część rozczarowuje. Książka stoi już na półce, ale nie nastawiam się już na wybitną pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie jakoś nie za bardzo ciągnie do książki, więc na razie sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym kiedyś przeczytać cokolwiek od Forman, bo na razie jestem w tyle... :P

    OdpowiedzUsuń