my heaven of books

czwartek, 28 lutego 2013

Podsumowanie lutego 2013

A wydaje się, że całkiem niedawno założyłam tego bloga, bo na początku grudnia, a tutaj już wita nas marzec. :) Jednym z moich noworocznych postanowień było robienie takich comiesięcznych podsumowań, ale niestety w styczniu już nie znalazłam dla niego czasu. Obiecuję poprawę!

 80496dadbb91185d04feb9d72ed06d21_large
Podsumowanie:
Ilość przeczytanych książek: 11 i pół (kolejna perełka już w połowie przeczytana)
Liczba przeczytanych stron: 3952
Średnia stron dziennie: 141
Liczba opublikowanych recenzji: 11
Książki przeczytane w ramach wyzwań: 9
Listę przeczytanych książek znajdziecie TUTAJ.

A jak tam u Was prezentuje się ilość książek przeczytanych w lutym? :)
Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Moja norma to 8 książek i nie ma zmiłuj :) Może kiedyś pobiję ten rekord, ale wątpię...

    OdpowiedzUsuń
  2. fenomenalny wynik, gratuluję! o.ooo

    ja przeczytałam 6 książek - o jedną mniej niż w styczniu, ale jedna z nich miała prawie 1200 stron, więc.. :P
    w każdym razie jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wynik. U mnie niestety luty był słaby. Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały wynik.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie luty słaby, ale cóż - obiecuję poprawę. Notabene nie liczy się ilość, a jakość, to mnie pociesza i jestem zadowolona ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój luty wypadł bardzo słabo, ale może z nadejściem wiosny będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu genialny wynik:) Jak ty zdążyłaś przeczytać tyle książek?
    U mnie luty słabiutko niestety - tylko 3 książki:(

    OdpowiedzUsuń
  8. pogratulować
    Ja w lutym przeczytałam 5 książek i tyle samo recenzji opublikowałam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przeczytałam w lutym 10 ksiazek i jak narazie to moj rekord.
    Gratuluje wynikow, sa swietne.
    Chcialm jeszcze zwrocic uwage na wyglad twojego bloga, ktory jest delikatny i idealnie pasuje do jego tresci. Chcialam sie spytac skad taki szablon pobralas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyniku! U mnie w lutym było gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik :) U mnie dość słabo. Właściwie, to jeszcze nie podsumowałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyniku :) Widzę, że zmieniłaś wystrój bloga. Bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie wynik z lutego to również 11 książek :D

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny wynik :) gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow :o naprawdę udany miesiąc, gratuluję :3 Ja jednak nie będę się publicznie "chwalić" moimi kiepskimi wynikami :( Szkoła odbiera mi już nawet czas na książki :p egzaminy się zbliżają więc wszyscy nas katują powtórkami :p Pozdrawiam serdecznie :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeeeju! 11 książek - szok! Ja nawet nie chcę mówić ile, bo wstyd. Nie mam czasu na czytanie. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne wyniki. Ja nie będę pisać o moich, bo padniesz... ze śmiechu, oczywiście ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję. Moje tego roczne wyniki jak do tej pory są po prostu śmiesznie małe, aż mi głupio.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń