my heaven of books

poniedziałek, 16 września 2019

Sophie Davis - "Złota dziewczyna"

Znalezione obrazy dla zapytania sophie davis zlota dziewczyna
Autor: Sophie Davis
Tytuł: "Złota dziewczyna"
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 289
Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Lark Kingsley jest spadkobierczynią jubilerskiej fortuny, ma idealną rodzinę i idealne życie. A przynajmniej pozornie. Raven Ferragamo porzuca swoje dotychczasowe życie i przeprowadza się do innego miasta. Pragnie ona znaleźć pracę i rozpocząć wszystko na nowo.
Pewnego dnia Lark Kingsley ginie w tajemniczych okolicznościach, a przez splot niefortunnych zdarzeń Raven zostaje uwikłana w jej zagadkowe zniknięcie. Raven zostaje wplątana w dziwną intrygę, którą będzie chciała za wszelką cenę rozwiązać. 
Co się stało z Lark? I dlaczego Raven zostaje wplątana w jej zaginięcie?

„Złota dziewczyna” to powieść, którą przede wszystkim charakteryzuje lekki język i intrygująca fabuła. Skłania czytelnika także do refleksji czy pieniądze faktycznie pozwalają osiągnąć szczęście i spełnienie. Czy są one najważniejszym czynnikiem w życiu człowieka determinującym o sukcesie jego życia. Czy pieniądze gwarantują miłość i przyjaźń? Ta książka jest dobrym przykładem jak takie bogate życie jest pełne fałszu. Udawanie przed innymi to codzienność. Nie uważam, że pieniądze są zbędne, wręcz przeciwnie - są środkiem do osiągnięcia wielu kluczowych celów pozwalających odczuć satysfakcję. Materializm to jednak nie wszystko, bowiem „Złota dziewczyna” niejako skłania do refleksji, że pewnych rzeczy po prostu nie da się kupić. Nie da się kupić przyjaźni, miłości czy szczerości. To zdecydowanie jedna z zalet tej historii.

"Złota dziewczyna" to ciekawa książka, którą można przeczytać w dwa wieczory. Sophie Davis ma lekki warsztat pisarski, dzięki czemu całą historię przeczytałam w ekspresowym tempie. Polecam osobom, które szukają lekkiej i relaksującej powieści do przeczytania.
Moja ocena: 6/10



Za książkę serdecznie dziękuję księgarni Tania Książka! Powieść tą możecie znaleźć w kategorii nowości


Tania książka - Tanie Książki i podręczniki

czwartek, 5 września 2019

Alexandra Christo "Pieśń syreny"

Autor: Alexandra Christo
Tytuł: "Pieśń syreny"
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 416
Gatunek: fantasy, fantastyka


Księżniczka Lira jest syreną i jest znana jako "Postrach książąt", ponieważ zabrała już siedemnaście serc książąt. W mrocznych głębinach jest znana jako bezlitosna córka Królowej Mórz. Pewnego dnia jednak Lira robi coś, co nie zdobywa przychylności jej matki... Królowa Mórz jest wściekła, że jej córka okazała jej nieposłuszeństwo i za karę zmienia ją w człowieka. Aby odzyskać swoją postać Lira będzie musiała dostarczyć jej serce Eliana... Który jest znany z zabijania syren. Kto wygra tę ryzykowną grę? I czy Lira odzyska swoją dawną postać?

"Pieśń syreny" to książka, o której miałam okazję usłyszeć całkiem niedawno. I przyznam szczerze, że od samego początku bardzo mnie zaintrygowała ze względu na treść jaką jest promowana. Jako mroczna wersja "małej syrenki, w której morskie głębiny zamieszkują przerażające zabójczynie". Syreny są to stworzenia, które kojarzą się ludziom z uroczymi istotami, jednak w tej książce autorka zadecydowała, aby iść inną drogą. Ze względu na ten fakt czytanie "Pieśni syreny" okazało się dla mnie w wielu momentach bardzo zaskakującą, ale i ciekawą powieścią. Autorka zadecydowała, aby iść w niesztampową stronę, a to bardzo się chwali. 

"Pieśń syreny" wyróżnia się swoim pomysłem, jednak pomimo tego jest to mocno przeciętna książka. Zabrakło mi jakiegoś elementu napięcia, czegokolwiek co by sprawiło, że nie mogłabym oderwać się od lektury. Przez większą część byłam ciekawa rozwoju akcji, jednak im dalej w las, tym traciłam zainteresowanie. "Pieśń syreny" nie wywołała na mojej twarzy wypieków, ani nie sprawiła, że rzuciłam dla niej wszystkie swoje obowiązki. Szkoda. Pomimo tego, że tą książkę czyta się bardzo szybko, ma ciekawą fabułę, to po prostu zabrakło mi tego "napięcia", które ostatecznie czyni książkę bardzo dobrą. To napięcie właśnie sprawia, że ciężko jest odłożyć czytanie na bok. Fabuła niestety mnie nie porwała, a bohaterowie w sobie nie rozkochali. Chwilami odniosłam też wrażenie, że akcja mknie zbyt szybko, zbyt dynamicznie. Ledwie zdążyłam się we wszystkim rozeznać, a już był koniec.

"Pieśń syreny" to interesujący powiew świeżości na rynku wydawniczym. Nie jest to powieść pozbawiona wad. Bohaterowie nie wyróżniają się niczym specjalnym, a akcja jest zdecydowanie zbyt dynamiczna. Obawiam się, że ta pozycja nie przypadnie do gustu bardziej wymagającym czytelnikom. Jest to jednotomowa książka, którą można przeczytać w kilka wieczorów, jednak bez rewelacji niestety.
Moja ocena: 5/10


Za książkę serdecznie dziękuję księgarni Tania Książka! Powieść tą możecie znaleźć w kategorii książki nowości

Tania książka - Tanie Książki i podręczniki

poniedziałek, 2 września 2019

Katherine Center - "Milion nowych chwil"

Autor: Katherine Center
Tytuł: Milion nowych chwil
Wydawnictwo: Muza S.A.
Liczba stron: 416
Gatunek: literatura obyczajowa, romans

Dwudziestoośmioletnia Margaret Jacobsen wydawałoby się, że ma idealne życie. Zdobyła świetne wykształcenie, ma dobrego partnera i za chwilę rozpocznie wymarzoną pracę. Ponadto w walentynki kobieta spodziewa się oświadczyn od swojego partnera - Chipa. Właśnie w feralne walentynki para wybiera się na lot cessną, pilotowany przez Chipa. Tego dnia dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku. Maggie zostaje poważnie ranna, natomiast Chip wychodzi z tragicznego wypadku praktycznie bez szwanku. Od tej pory życie Maggie zmienia się diametralnie. Kobieta trafia do szpitala i będzie musiała nauczyć się życia całkiem na nowo... Mając w tym wsparcie swoich bliskich, a także swojego fizjoterapeuty. Czy Maggie uda się przezwyciężyć wszystkie trudności?

"Milion nowych chwil" to książka reklamująca się hasłem, że jeśli w 2019 roku miałabym przeczytać jedną książkę, to byłaby właśnie ta książka. Szczerze mówiąc jako prawdziwy mól książkowy, chyba nie potrafiłabym wybrać jednej książki, którą chciałabym przeczytać w ciągu jednego roku, ponieważ jest to dla mnie niemożliwe. Niemniej, "Milion nowych chwil" plasowałaby się na pewno w pierwszej czołówce. Ta powieść pomimo swojej fabuły jest bardzo pozytywna i nastraja samymi ciepłymi emocjami. Przyznam szczerze, że sam pomysł na fabułę jest może lekko zbyt schematyczny, w końcu wiele już mamy powieści o przezwyciężaniu życiowych trudności. Pomimo tego książka ta bardzo mi się spodobała, a na samym końcu nawet się wzruszyłam.

"Milion nowych chwil" posiada wielu ciekawych bohaterów. Przyznam szczerze, że najbardziej ucieszył mnie chyba fakt, że główna bohaterka nie okazała się irytująca, ale przede wszystkim prawdziwa w swoim cierpieniu. Maggie to postać, która inspiruje i która walczy, pomimo tego, że czasem nawet jej samej zabrakło sił. Oprócz głównej bohaterki na plan wysuwają się także ci drugoplanowi, m.in. Kitty oraz Ian. Niesamowicie polubiłam tą dwójkę nie tylko za wsparcie, które okazywali Maggie, ale także za siłę i niezłomność ich charakterów.

"Milion nowych chwil" to opowieść o walce z przeciwnościami losu i odnajdywaniu nowej drogi w życiu po tragicznym wypadku. To pełna ciepła historia, która daje nadzieję na lepsze jutro. Katherine Center ukazuje, że nawet w pozornie najgorszej sytuacji może w końcu wyjść słońce. Spędziłam naprawdę świetny czas czytając tą powieść. Serdecznie polecam!
Moja ocena: 8/10